TOP Cinergia 2014

Był TOP Zwierzyniec 2014, to czemu nie TOP Cinergia 2014? Jako, że nowa edycja tegoż festiwalu zbliża się wielkimi krokami, przychodzą wspomnienia z zeszłego roku. Oto, uznane przez nas najlepszymi, filmy z poprzedniego festiwalu.

„Droga krzyżowa”

Mimo, że jest bardzo statyczny, to wiele się w nim dzieje. Jest tu dużo emocji, głębi. Film jest zrobiony w nietypowy sposób. Pokazuje tylko 14 scen (bo tyle jest też stacji drogi krzyżowej), w których kamera prawie się nie rusza. Historia opowiada o Marie-nastolatce, której każdy potencjalny młodzieńczy autorytet robi pranie mózgu. Matka to patologiczna dewotka, a ksiądz ze szkółki niedzielnej uważa, że warto poświęcić życie dla Chrystusa. Doprowadza to do tragicznych wydarzeń, ponieważ nastolatka zaczyna podążać drogą mesjasza. Produkcja ta jest bardzo inteligentna, kontrowersyjna i zrobiona w nietypowy technicznie sposób.

kreuzweg

„Coś musi się stać”

To film o miłości, ale o jej najbardziej fizycznej, pierwotnej części. Sebastian jest transwestytą i zakochuje się w zbuntowanym Andreasie. Obserwujemy liczne sceny współżycia, które w tej formie nie pojawiają się zwykle na dużym ekranie. Wszystko to powoduje, że widz czuje się nieswojo, odczuwa pewien niesmak. Film jest szokujący. I to jego ogromna zaleta, należy go traktować jako zabawę ze swoim umysłem i z zapisanymi w nim wzorcami kulturowymi.

000

„Złocisz mrok ponury”

Jednym z najjaśniejszych punktów festiwalu była sekcja nowego kina tureckiego. I choć nie brakowało filmów typowych dla nurtu, to były też zaskakująco się od niego różniące. W „Złocisz mrok ponury” obserwujemy życie małej wioski na tureckiej prowincji, a każdy z jej mieszkańców posiada supermoc. Czy to strzelanie z palca jak z broni palnej, czy latanie. W te niezwykłe okoliczności wpleciona jest przyjemna historia, w typowym powolnym, monotonnym stylu. Film po prostu przyciąga widza swoją niezwykłością.

mrok

„Nie jestem nim”

Tu w podwójnej głównej roli aktor-symbol Ercan Kesal (czemu symbol?-tu odpowiedź). Reżyser znów pozwala sobie na pewną frywolność. Film nie jest rzeczywisty, osadzenie bohatera w czasoprzestrzeni jest zupełnie niejasne. I jak często bywa z takimi konceptami trudno się w tym wszystkim odnaleźć. Zwykle wychodzę jednak z założenia, że należy dać się porwać i w takim układzie film sprawdza się doskonale. Znów obserwujemy historię małej społeczności, znów dość monotonne, powolne tempo. Kino tureckie z tzw. „twistem”.

myg5lis1_n84qg6

„Nic osobistego”

Pierwszy uznany w świecie festiwalowym film Urszuli Antoniak (znana też z „Code blue” i „Strefa nagości”) opowiada historię kobiety, której życie w jakiś sposób, choć nie wiemy jaki, się zawaliło. Jak w reszcie filmów Antoniak, główną bohaterkę wyróżnia oryginalna uroda. Kobieta postanawia wyruszyć w samotną wędrówkę po Irlandii. Zachowuje zimną, wycofaną postawę wobec ludzi, czasem jest nawet agresywna. Przypadkiem poznaje samotnego mężczyznę, mieszkającego na odludziu i między bohaterami powoli zaczyna budować się więź. Film ciekawie przedstawia dynamikę budowania relacji międzyludzkich.

nothing-personal

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *